Wspierają kulturę najwyższych lotów. Polskie Składy Budowlane: „To dla nas ważne”.

0

Grupa Polskich Składów Budowlanych Międzynarodowy Festiwal im. Krystyny Jamroz w Busku-Zdroju wspiera już od 17 lat. Przez cały ten czas, jest głównym jego sponsorem – mecenasem. O kulisach buskiej imprezy kulturalnej i jej szeroko pojętych związkach z Grupą PSB, rozmawialiśmy z osobami, które współpracują przy organizacji tego wydarzenia, z nieco innej strony, niż ta którą obserwujemy jako publiczność. Na nasze pytania odpowiadali Jarosław Zaborowski – zastępca dyrektora ds. marketingu Grupy PSB, Grzegorz Rąpel – dyrektor hotelu Słoneczny Zdrój oraz Marzena Mysior-Syczuk – główny koordynator ds. public relations Grupy PSB.

PSB Tygodnik Ponidzia_7
Dlaczego Grupa PSB wspiera Festiwal im. Krystyny Jamroz w Busku-Zdroju?
Są trzy ku temu powody. Po pierwsze, jest to ważna dla regionu inicjatywa kulturalna, jego społeczności oraz dla miasta. Chcemy pomóc w organizowaniu tej wielkiej imprezy, bo ta pomoc po prostu jest potrzebna.
Festiwal, to wydarzenie wielkiej wagi, nieprzeciętne. Jest dobrze przygotowaną imprezą, zapraszani są tu wyjątkowi artyści, a nad wszystkim czuwa nie mniej wspaniały dyrektor – Artur Jaroń. To osoba, która stara się, aby do Buska-Zdroju przyjechali najlepsi z najlepszych, a lokalna społeczność (i nie tylko) miała okazję zasmakować w kulturze najwyższych lotów.
Trzeci powód – jesteśmy znaną marką w Polsce i chcemy wspierać to co… markowe. Znana marka może wesprzeć festiwal. Znane brandy są bardziej zauważalne. Po wielu latach Festiwal stał się marką samą w sobie. W początkowym etapie nasze kontakty z mediami, działania marketingowe, były nieocenione w promocji festiwalu. Pomagaliśmy nawet kilka lat temu, gdy rynek przechodził ciężkie czasy. Może troszkę mniej, jednak Festiwal mógł liczyć na nasze wsparcie.
Ale teraz czasy są dobre…
J.Z.: I z naszej strony też sytuacja wygląda korzystnie. Co mam nadzieję dyrekcja imprezy potwierdzi.
M.S.: Dziś Festiwal jest już marką samą w sobie. W tym roku mieliśmy już… całość wywiadu przeczytacie w papierowym wydaniu “Tygodnika Ponidzia”. Zapraszamy do lektury. 

 

Udostępnij.

Dodaj komentarz

Powered by themekiller.com