W cienkim ubraniu błąkała się w okolicach rzeki. Nie wiedziała gdzie jest i po co idzie

0

Gdyby nie interwencja i właściwa reakcja przypadkowej osoby, która poinformowała policjantów o zdezorientowanej i nieodpowiednio ubranej do pory roku- starszej kobiecie, mogłoby dojść do tragedii.   Na całe szczęście seniorka cała i zdrowa wróciła do swojego domu.

Do zdarzenia doszło w sobotnie popołudnie w pobliżu mostu na rzece Nida. O całym zdarzeniu stróżów prawa poinformował przejeżdżający tamtędy swoim autem kierowca.

– Policjanci z pińczowskiego Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego natychmiast sprawdzili wskazane miejsce, gdzie napotkali zdezorientowaną seniorkę. 86-latka nie wiedziała gdzie się znajduje, w jakim kierunku i po co idzie. Nie tylko miała problemy z pamięcią, ale też jej ubiór był zbyt skromny jak na zbliżający się wieczór – informuje Damian Stefaniec – rzecznik KPP w Pińczowie.

Policjanci przetransportowali kobietę do komendy. Wkrótce zjawili się też członkowie jej rodziny, którzy również rozpoczęli własne poszukiwania. Opiekunowie przyznali, że seniorka wyszła niepostrzeżenie z domu bez ich wiedzy.

Zważywszy na panujące warunki pogodowe, bliskość rzeki oraz wzmożony ruch pojazdów na drogach można stwierdzić, że starsza kobieta znalazła się w niebezpiecznej sytuacji.

– Tym większe słowa uznania należą się osobie, która zareagowała na jej widok i powiadomiła policjantów. W innym przypadku cała historia mogłaby mieć dużo poważniejsze skutki – dodaje rzecznik.

Udostępnij.

Dodaj komentarz

Powered by themekiller.com