W buskim szpitalu zmarł noworodek

4

Do tej wielkiej tragedii doszło z 10 na 11 lipca w szpitalu w Busku – Zdroju. U jednej z pacjentek, kobiety będącej w ciąży, stwierdzono zanikające tętno nienarodzonego jeszcze dziecka. Przeprowadzony został zabieg cesarskiego cięcia. Jak się jednak okazało, dziecka nie udało się już uratować.
Rodzice dziecka mają pretensje do szpitala. Zgłosili swoje zarzuty i uwagi do prokuratury w celu ustalenia winnego lub winnych śmierci ich dziecka.
Prokuratura zajmie się wyjaśnieniem powstałej tragedii. W tym miejscu należy podkreślić, że szpital w takich przypadkach ma obowiązek zawiadomić prokuraturę o zdarzeniu, a ta przeprowadzić odpowiednie dochodzenie mające na celu ustalenie przyczyn zaistniałej tragedii.
Dyrektor szpitala Grzegorz Lasak publicznie wyraził ogromny żal i współczucie rodzicom dziecka. Nie wypowiedział się na temat przyczyn tragedii, oświadczając, że wcześniej musi prokuratura przeprowadzić wnikliwe śledztwo w celu ustalenia przyczyn śmierci dziecka. I wówczas dopiero oficjalnie dowiemy się jaka była przyczyna śmierci noworodka.

Udostępnij.

4 komentarze

  1. Kto pisał ten artykuł? ! Dlaczego nie ma informacki ze przeprowadzone cesarskie cięcie zostalo dopiero około dwóch godzin po stwierdzeniu braku funkcji życiowych dziecka.?!!!!!!!!!!!
    Dlaczego nie ma informacji ze skoro Matka dziecka miała swędzenia skóry oraz opuchnięte nogi to nie otrzymała odpowiedniej opieki lekarskiej! Dlaczego nie ma informacji ze to lekarz zawinił?!

    • Nie artykuł, a informację. Napisałem ja – Czesław Chałat – redaktor naczelny Tygodnika Ponidzia, i niemal automatycznie strony internetowej, na której informacja została zamieszczona.
      Domyślam się kim Pan jest i bardzo Panu oraz Matce dziecka współczuję. Informacja zawiera te dane, które znamy. Że stało się wielkie nieszczęście. Resztę zbada prokuratura oraz dochodzenie przeprowadzone na terenie placówki leczniczej, w której doszło do nieszczęścia.
      Szanowni Państwo. Rodzice dziecka mogą mówić o swoich podejrzeniach. Nam nie wolno tego robić dopóki nie będziemy mieli oficjalnych orzeczeń biegłych.
      Cóż to da jeżeli dziś zamieścimy informację pełną domysłów lub jeszcze gorzej – pomówień. Nic. Nikomu to nie przyniesie ulgi w cierpieniu.
      Zapewniam za to Państwa i wszystkich Czytelników, że dołożymy wszelkich starań, aby otrzymać wiarygodną informację, a tę przekażemy na naszych łamach.
      Z poważaniem i wyrazami współczucia
      red. naczelny Czesław Chałat

  2. Niech ten nie ludzki człowiek i jego podwladna, okropna Pani oddziałowa przestaną tam rządzić. Kiedyś leczyli tam ludzie, którzy potrafili przyznać się do swoich słabości, czy słabości sprzętu na oddziale i odesłać pacjentke do wyższej bardziej referencyjnej pacjentki…a teraz czego to oni nie zrobią, a nie potrafią…i taka tragedia dla rodziców.
    Oby ponieśli konsekwencje! W 21 wieku w cywilizowanym kraju nie powinny umierać dzieci , szczególnie które matka donosila do późnego etapu ciąży! NIEDOPUSZCZALNE

  3. Hmm moja córka też zmarła w tym szpitalu mam wielko żal do sobie siebie samej że wtedy nie zareagowała jak Ci rodzice i nie zgłosiłem nigdzie tej sprawy . Czekałam na usg po przyjeciu do szpitala gdzie mówiłam że boli mnie brzuch i ktg nie dało się dobrze odczytać ponad 6 godzin i nagle okazało się że trzeba ciąć moja córeczka urodziła się bez żadnych oznak życiowych .

Dodaj komentarz

Directory Wizard powered by www.polldirectory.net

Powered by themekiller.com