Ulica Bohaterów Warszawy

0

Ulica Bohaterów Warszawy – ulica Bohaterów Warszawy jest ulicą nr 1 w Busku. Jest najdłuższa, najstarsza, najbardziej kręta, miastotwórcza i… niekonsekwentna. Epitetów można by mnożyć.
Wychodzi z północno-zachodniego narożnika rynku i zmierza na zachód do Pińczowa. Nie zawsze tak było. Pierwotnie ulicą Bohaterów Warszawy jechało się do… Kielc. Prawdopodobnie biegła dzisiejszą ulicą Szaniecką, omijała od zachodu wieś Nadole i zmierzała w kierunku Chmielnika i dalej.
Jej powstanie wiąże się z lokacją Buska w 1287 roku na prawie magdeburskim, gdzie obowiązywały pewne reguły tzn. wytyczenie rynku i ulic wychodzących z jego naroży. Jak wiemy Busko nie było lokowane na tzw. „surowym korzeniu”, czyli na miejscu gdzie nie było wcześniej żadnej osady. Wcześniejsza zabudowa uniemożliwiła wytyczenie na zachodzie prostej ulicy, stąd ulica Bohaterów Warszawy w obrębie starego Buska, czyli aż do kościoła św. Leonarda wije się pozornie bez sensu. Dopiero gdy uwzględnimy pierwotną, zwartą zabudowę w obrębie trzech ulic (Bohaterów Warszawy, Kilińskiego i Kościuszki), to zrozumiemy, dlaczego jej kształt przybrał łukowatą postać pełniącą wówczas funkcję swoistej objazdówki. Kielecki gościniec zmienił kierunek na Pińczów. Odtąd ulica przybrała nazwę Pińczowskskiej. W latach 30-tych ub. wieku w Busku odbył się zjazd dziennikarzy co było tak dużym wydarzeniem, że postanowiono ulicę Pińczowską przemianować na Dziennikarską. Nazwa obowiązywała do wojny, ale się nie utrwaliła. Wszyscy nadal nazywali ją Pińczowską. Po wojnie nazwano ją Obrońców Stalingradu. W 1956 roku po przełomie gomułkowskim ulica przybrała nazwę Bohaterów Warszawy, która obowiązuje do dziś. Niestety, planiści i władze miejskie przeoczyły fakt gwałtownego rozwijania się miasta w kierunku zachodnim. Instytucje, bloki mieszkalne, sklepy i szkoły powstawały wzdłuż ulicy, która wydłużyła się w sposób nienaturalny.
Ulica Bohaterów Warszawy powinna być podzielona na co najmniej trzy odcinki z odrębnymi nazwami. Operacja podziału ulicy na kilka odcinków i nadanie im odrębnych nazw będzie w przyszłości nieodzowne. Na uwagę zasługuje odcinek od rynku do ul. Młyńskiej. Przez lata odgrywał rolę kwintesencji buskiej odmiany mieszczańskiej egzystencji rolniczo-rzemieślniczej. Ten odcinek winien przyjąć nazwę Starobuskiej. Kolejnemu odcinkowi od ul. Młyńskiej do skrzyżowania z Witosa i Dmowskiego należałoby przywrócić dostojną nazwę Krakowskie Przedmieście. Dalej mogłaby pozostać Bohaterów Warszawy lub Pińczowska.
Są to propozycje dla przyszłych busczan, bo dzisiejszym jest wygodnie tak jak jest. A zabudowa gęstnieje i przybywa numerów.

Franciszek Rusak

Udostępnij.

Dodaj komentarz

Directory Wizard powered by www.polldirectory.net

Powered by themekiller.com