Uczta muzyczna i historyczna w jednym wydaniu

0

Echa jubileuszu, jakie obchodzi w tym roku Sanatorium „Nida-Zdrój” nie cichną. Nie tak dawno, bo 24. września br., w obiekcie odbyło się wielkie świętowanie. Na 50-lecie powstania sanatorium, w którym kuracjusze reperują swoje zdrowie, licznie przybyli zaproszeni goście. Ciepłe słowa, gratulacje, medale dla byłych i obecnych pracowników, tort i toast – były nieodłącznym elementem złotego jubileuszu. Przed publiką wystąpił wówczas Stan Tutaj show.

Jednak w gościnnych progach „Nidy-Zdrój” zawsze coś się dzieje. Jak podkreśla prezes sanatorium – Zdzisław Dudek, oprócz szerokiej gamy zabiegów jakie są oferowane, ważne, jest aby każdy czuł się tu dobrze i swobodnie. Dlatego zarządzający obiektem starają się wypełnić przyjezdnym gościom nawet czas wolny.

teatr_Nida3
Od kilku lat do Buska-Zdroju, a dokładniej do „Nidy-Zdrój”, przyjeżdża Amatorski Teatr Uniwersytetu Trzeciego Wieku z Puław. Aktorzy-amatorzy podczas pobytu korzystają oczywiście z walorów szeroko wyposażonego zakładu przyrodoleczniczego. Jak mówią, zabiegi sprawiają, że nawet ci z nich, którzy są po osiemdziesiątce cieszą się dobrą kondycją.

teatr_Nida4

Nic więc dziwnego, że lubiany przez kuracjuszy Teatr „RETRO” zawitał do „Nidy-Zdrój” w jubileuszowym roku. Grupa teatralna początkowo nie zdradzała z jakim spektaklem przyjedzie do Buska- Zdroju.

teatr_Nida6

Gdy 6. października br., zawitali do miejsca, które od lat uwielbiają odwiedzać, wszystko stało się jasne. Sztuka pt. „Tak było” w sanatoryjnej jadalni zgromadziła liczną publiczność. Specjalnie na występ przygotowana została scenografia. Kreatywni seniorzy – aktorzy zadbali jak zawsze o odpowiednie stroje i nastrój.

teatr_Nida2

Reżyserem przedstawionej sztuki była Irena Pilaszewska, która czuwała za kulisami nad całością. Ale trzeba tu dodać koniecznie, że pani Irena zajmuje się także scenariuszem i choreografią.

Występ muzyczno-słowny nawiązywał do lat, które dawno odeszły już w zapomnienie, ale miały kluczowe miejsce w historii Polski. Oprócz gry aktorskiej, podstawową rolę grała oprawa muzyczna. Do śpiewu chętnie włączyli się obecni na sali kuracjusze, tym samym stając się także aktorami wystawianej sztuki. Akompaniamentem i opracowaniem muzycznym zajął się Zbigniew Jonak, a usłyszeć mogliśmy nawet utwory polsko-białoruskie. Oprócz tego trzeba było zająć się opracowaniem literackim, a o to zadbała Bogumiła Gucka.

Gdy spektakl dobiegł końca przed publicznością wraz z wszystkimi aktorami pojawiła się Irena Pilaszewska. Grupie towarzyszył dyrektor Puławskiego Ośrodka Kultury „Dom Chemika” – Zbigniew Śliwiński.

teatr_Nida7
Brawa dla aktorów tego szczególnego Teatru nie cichły i chyba to jest najlepszym uznaniem i podziękowaniem za ich wspaniały występ.

Jak podkreślali aktorzy, tę sztukę przygotowali specjalnie z okazji jubileuszu! „To nasza laurka i serdeczne podziękowania za lata współpracy” – mówili aktorzy z Puław.

teatr_Nida1

Oprócz tego, z okazji okrągłego jubileuszu na ręce prezesa „Nidy-Zdrój” Zdzisława Dudka, pani Irena złożyła podziękowania za wieloletnią współpracę i za pomoc w reperowaniu ich zdrowia.
Pamiątkowa książka ze specjalną dedykacją z pewnością znajdzie ważne miejsce w sanatorium, czyli takie jakie zajmują tu aktorzy.

teatr_Nida8

W wykonaniu wspomnianego teatru mogliśmy zobaczyć w minionych latach takie spektakle jak: „Wspomnienia”, „Henryk Sienkiewicz wśród nas” czy „Wspomnień czar”.

teatr_Nida5

Jedną z osób, które zasiadły na widowni, była pani Janina. Sympatyczna kuracjusza z Łodzi po zakończeniu spektaklu w rozmowie z przedstawicielką redakcji „Tygodnika Ponidzia” wyraziła swój podziw dla całości: aktorów i sztuki. Jak mówiła w sanatorium „Nida-Zdrój” jest już trzydziesty raz! Atmosfera, która tu panuje sprawia, że lubi tu wracać.

E. Tomf

Udostępnij.

Dodaj komentarz

Directory Wizard powered by www.polldirectory.net

Powered by themekiller.com