To nie było podpalenie! Buska policja dementuje plotki

0

Buscy funkcjonariusze wyjaśniają sprawę, która ma związek z rzekomym podpaleniem psa, którego zwłoki znaleziono w lesie  w Żernikach Dolnych w gminie Stopnica. Jak poinformował nas Tomasz Piwowarski, rzecznik buskich stróżów prawa,  pies najprawdopodobniej złapał się we wnyki rozstawione przez kłusowników już jakiś czas temu.

Przypomnijmy, że  wczoraj w mediach masowego przekazu, pojawiła się informacja o bestialskim zamordowaniu psa w tym jego podpaleniu. Jak poinformował nas rzecznik, w czwartek rano policjanci udali się na miejsce zdarzenia i faktycznie zastali psa wiszącego na drucie. Po wstępnym ustaleniu oględzin, lekarz weterynarii stwierdził, że pies najprawdopodobniej już przez dłuższy czas wisiał na drucie, a jego ciało jest już w stanie rozkładu. Jak dodaje rzecznik podpalenia nie było. Ktoś błędnie zinterpretował skutki rozkładu ciała zwierzęcia.

–  Do naszej komendy wpłynęło mailowe zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Osoba ta opisała nam w mailu dokładne położenie psa . Dziś rano policjanci udali się na miejsce. To co donosiły media jest nieprawdą. Prawdopodobnie pies wisiał na drucie już kilka miesięcy. Świadczy o tym drut wrośnięty w drzewo – relacjonuje  Tomasz Piwowarski.

Obecnie policja poszukuje sprawcy oraz osób, które mogą coś na ten temat wiedzieć. Za taki czyn może grozić nawet do 2 lat więzienia.

Udostępnij.

Dodaj komentarz

Directory Wizard powered by www.polldirectory.net

Powered by themekiller.com