„TO NIE BYŁ STRACONY CZAS”

0

– rozmowa z burmistrzem Miasta i Gminy Pińczów Włodzimierzem Badurakiem
Upływa kolejna kadencja w samorządzie. To dobry moment na rozmowy, podsumowania i oceny mijających czterech lat. Bilans „zysków i strat” -razem z „Tygodnikiem Ponidzia” – zrobił także burmistrz Miasta i Gminy Pińczów Włodzimierz Badurak.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Joanna Strączek: Panie Burmistrzu, znowu podsumowujemy kadencję, a wydaje się, że dopiero wczoraj rozmawialiśmy o tym, co udało się zrobić w latach 2010 – 2014…
Włodzimierz Badurak: Tak, czas bardzo szybko płynie. Błyskawicznie mijają tygodnie, miesiące i lata.

J.S. Ale dla gminy Pińczów to nie był czas stracony…
W.B. Absolutnie nie. Z całym przekonaniem i czystym sumieniem stwierdzam, że w ciągu mijających czterech lat udało nam się naprawdę dużo zrobić. Na wszystkie zadania majątkowe, od roku 2014 do 2018 wydaliśmy ponad 45 milionów złotych, a przy okazji udało nam się znacznie obniżyć zadłużenie gminy, gdzie w roku 2014 wynosiło ono 40,60% dochodów gminy, a w I półroczu tego roku wynosi 27,04%.
J.S. I z pewnością odczuwają to wszyscy mieszkańcy gminy Pińczów bo mniejsze, bądź większe inwestycje realizowane były chyba w każdej miejscowości…
W.B. Tak. Dzięki środkom unijnym, dotacjom rządowym, dzięki funduszowi sołeckiemu i budżetowi obywatelskiemu wykonaliśmy mnóstwo projektów, które służyć będą mieszkańcom przez długie lata.
J.S. Mijająca kadencja przejdzie do historii z uwagi na pewną – bardzo istotną inwestycję. Zadanie, które było kluczową tezą w programach wyborczych wszystkich kandydatów na burmistrza Pińczowa na przestrzeni kilku ostatnich dziesięcioleci. Obwodnica Pińczowa. To już niemal temat legenda, ale to właśnie panu udało się wreszcie obietnicę tę spełnić.
W.B. Tak. Zgadza się. Rozpoczęcie budowy obwodnicy Pińczowa cieszy mnie niezmiernie i bez cienia wątpliwości przyznaję, że jest to największy sukces kadencji 2014 – 2018.

J.S. Ale przymiarki do niego Gmina Pińczów czyniła także w poprzednich kadencjach?
W.B. O tak. Plany i rozmowy na ten temat toczyły się od jedenastu lat. Już w roku 2007 wraz z marszałkiem uzgodniliśmy pierwotny przebieg obwodnicy, a dwa lata później powstał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego uwzględniający obwodnicę. W roku 2013 doszło do podpisania umowy z marszałkiem Adamem Jarubasem o wspólnej realizacji przedsięwzięcia. W myśl tego dokumentu gmina Pińczów opracowała dokumentację techniczną do przetargu w systemie „zaprojektuj i wybuduj”, a ten ogłoszony został w roku 2015. Kilka miesięcy temu rozpoczęły się roboty budowlane, co mnie- jak już podkreślałem- bardzo cieszy. Pińczów i pińczowianie odetchną od ruchu tranzytowego, od hałasu i spalin, ale to nie wszystko. W ramach zadania powstanie też ścieżka rowerowa od skrzyżowania z ul. Republiki Pińczowskiej do końca Pasturki, a ulica Batalionów Chłopskich i droga Pińczów – Busko-Zdrój zostanie na tym odcinku przebudowana. Liczę ponadto, że obwodnica przyciągnie nowych inwestorów do miasta tym bardziej, że Pińczów jest już w specjalnej Strefie Ekonomicznej „Starachowice”.
J.S. Ale mijająca kadencja to chyba nie tylko obwodnica? W zakresie budownictwa drogowego udało się zrobić coś ponad to?
W.B. Oczywiście, że nie tylko obwodnica, choć, jak już mówiłem, jest to dla mnie największy powód do radości. Dużą satysfakcją napawa mnie także przebudowa drogi wojewódzkiej 766 z Kielc do Pińczowa. Na odcinku od Brześcia do ul. Republiki Pińczowskiej wykonano szeroko zakrojone prace, które poprawiły bezpieczeństwo i komfort podróżowania, nie wspominając już o względach estetycznych północnego wjazdu do miasta. Tutaj gmina poniosła koszty związane z dokumentacją i przebudową chodników, reszta środków pochodziła z budżetu województwa. Trzecia w kolejności inwestycja drogowa dotyczy budowy zupełnie nowego odcinka ul. Przemysłowej. Realizacja tego projektu udrożniła ruch, ułatwiła wyjazd służb ratowniczych PSP, a także znacznie uatrakcyjniła tereny przemysłowe dla potencjalnych inwestorów.
J.S. A co z drogami gminnymi? Może pokusimy się o małą statystykę? Ile wybudowano i za ile?
W.B. Proszę bardzo. Na przestrzeni mijających czterech lat wybudowaliśmy 24,5 km nawierzchni asfaltowych, za łączną kwotę ponad 15 milionów złotych. Oczywiście, skrzętnie wykorzystywaliśmy tu wszelkie dostępne możliwości dofinansowania z zewnątrz. Dzięki bardzo dobrze napisanym wnioskom udało się pozyskać znaczne dotacje z Regionalnego Programu Operacyjnego, Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, z rządowego Programu Przebudowy Gminnej i Powiatowej Infrastruktury Drogowej, jak również z Programu Usuwania Skutków Klęsk Żywiołowych. Również obecnie jesteśmy na etapie opracowywania kolejnych wniosków, które dotyczą skutków ulewy z sierpnia tego roku. Wyremontowaliśmy także drogi tłuczniowe, co kosztowało 761 tysięcy złotych, a za blisko milion złotych udało się wybudować chodniki i parkingi. To całkiem niezły bilans.

J.S. Patrzę na tezy pańskiego programu wyborczego z roku 2014… Połączenie ulicy Republiki Pińczowskiej z ulicą 3 Maja, budowa ośrodka zdrowia w Gackach, budowa parkingu przy ul. Grodziskowej, modernizacja i wyposażenie ośrodków zdrowia i szkół, remont i modernizacja świetlic wiejskich i remiz OSP…to wszystko stało się już faktem?
W.B. Z satysfakcją potwierdzam i jednocześnie informuję, że w niektórych przypadkach zadania te będą kontynuowane. Jeśli chodzi o modernizację placówek oświatowych to złożyliśmy tutaj jeden duży wniosek do RPO WŚ, który obejmuje termomodernizację szkół na Grodzisku, w Bogucicach, Gackach, termomodernizację przedszkola nr 3 na Grodzisku oraz ośrodka zdrowia w Szarbkowie. W tym miejscu muszę też dodać, że reforma oświaty związana z likwidacją gimnazjów wymusiła niespodziewane nakłady na oświatę, gdyż należało dostosować istniejące szkoły podstawowe do wymogów i potrzeb klas VII i VIII. Trzeba także wspomnieć o inwestycjach w ochronę zdrowia. Prawie milion czterysta tysięcy złotych kosztowała budowa ośrodka zdrowia w Gackach. Znaczne środki – bo aż milion osiemset tysięcy złotych – pochłonęły prace remontowo – modernizacyjne w ośrodkach w Kozubowie i Pińczowie. Dziś te placówki całkowicie zmieniły swoje oblicze. W zdrowie warto i trzeba inwestować.
J.S. Świetlice i remizy OSP również zyskały nowe życie w kończącej się właśnie kadencji?
W.B. Umożliwiły to środki z budżetu gminy, w ramach funduszu sołeckiego. Prace remontowe pozwoliły gruntownie odnowić te obiekty, dzięki czemu w niczym nie przypominają już budynków sprzed lat. Są estetyczne, funkcjonalne i doskonale służą mieszkańcom. Niebawem świetlicy doczekają się mieszkańcy Woli Zagojskiej Dolnej. W sołectwie nie było dotąd takiej placówki. Sporo w tym zakresie robi się także w Bogucicach, gdzie społeczność lokalna stworzyła centrum życia społeczno – kulturalnego. Łącznie na świetlice wiejskie w gminie Pińczów przeznaczono z budżetu kwotę jednego miliona trzystu osiemdziesięciu tysięcy złotych.

J.S. Jak ma się gospodarka ściekowo – kanalizacyjna?
W.B. Na tym polu odnieśliśmy sukces w postaci dużego projektu realizowanego przez spółkę Wodociągi Pińczowskie. Za 24 miliony złotych pińczowska oczyszczalnia ścieków zostanie gruntownie zmodernizowana, powstanie także kanalizacja na ul. Kluka. Tak wielka inwestycja nie odbyłaby się bez dofinansowania, które wynosi 13 milionów złotych. Projekt ten po jego zakończeniu pozwoli na dalsze kanalizowanie gminy Pińczów, a w pierwszym rzędzie miejscowości Bogucice, Włochy i Brzeście.
J.S. Sporo zmian zaszło także w drugiej gminnej spółce – Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej.
W.B. Zgadza się. Udało nam się wraz z PEC-em zmodernizować sieć ciepłowniczą na terenie miasta i wymienić instalacje na nowoczesne, pozwalające na oszczędzanie energii cieplnej. W sumie zainwestowaliśmy 8 milionów złotych. W tym roku etap następny – wymiana sieci wymiennikowni do poszczególnych bloków mieszkalnych. Realizacja zadania już przynosi efekty; mimo stale rosnących kosztów opału – ceny ciepła w Pińczowie w zasadzie utrzymują się na stałym poziomie. Tu warto przypomnieć, że gmina Pińczów przejęła od Spółdzielni Mieszkaniowej sieć ciepłowniczą, która nie była modernizowana przez prawie 40 lat.

J.S. Internet – coś bez czego nie potrafimy już wyobrazić sobie życia. Co gmina ma do zaoferowania swoim mieszkańcom w tym zakresie?
W.B. Przy współpracy z Urzędem Marszałkowskim udało nam się wybudować sieć internetową i objąć nią szkoły w Brześciu, Bogucicach i Kozubowie. Teraz, z pomocą rządowych środków szybki internet trafi do pozostałych placówek oświatowych. Ponadto rozpoczynamy właśnie współpracę z Orange Polska co pozwoli realizować indywidualne przyłącza.

J.S. Pińczów to miasto powiatowe. Jak układa się współpraca z gospodarzami powiatu pińczowskiego?
W.B. Współpracę tę oceniłbym jako dobrą. Partycypujemy w kosztach przebudowy dróg powiatowych i chodników wzdłuż nich. Tak powstały m.in. nowe nawierzchnie w Skrzypiowie, Woli Zagojskiej Dolnej, Brześciu czy Skowronnie Górnym. Ponadto, gmina dofinansowuje działalność Powiatowego Ośrodka Kultury, Sportu, Turystyki i Rekreacji czyli pińczowskiej hali sportowej.
J.S. Pińczowianie lubią się udzielać, są aktywni społecznie, zawiązują stowarzyszenia i kluby. Czy gmina ich wspiera?
W.B. Oczywiście. Nie odmawiamy pomocy stowarzyszeniom i organizacjom pozarządowym tym bardziej, iż działają one wzorcowo. Wystarczy chociażby wspomnieć o klubie Kon-Tiki, który swoją działalnością promuje gminę również za granicami kraju.

J.S. Przyciąganie inwestorów… to hasło także często używane jest przez kandydatów na burmistrzów…
W.B. Uważam, że nasza gmina sprzyja powstawaniu nowych firm i zakładów pracy, a tereny są dla potencjalnych inwestorów atrakcyjne. Najlepszym tego przykładem jest powstający właśnie duży sklep internetowy Polskich Składów Budowlanych. Na powierzchni 5,5 ha zlokalizowanej wzdłuż drogi wojewódzkiej między Pińczowem a Pasturką stanie nowe przedsiębiorstwo gdzie pracę znajdzie ponad 100 osób. Z tego co mi wiadomo inwestor zbudował już światłowód za blisko milion złotych. W ostatnich latach powstała firma na terenach byłej mleczarni. Miejsce zyskało estetyczny wygląd, a ludzie znaleźli pracę. W planach są kolejne prywatne inwestycje, a inwestorzy mogą liczyć na ulgi podatkowe dostosowane do wartości realizowanego przedsięwzięcia. Źle się stało, że w miejscu stanęła budowa hotelu nad zalewem. Zaszły tam pewne zmiany, niektóre z nich wymagały czasu. Teraz nowy właściciel zamierza wybudować na terenach OSiR centrum sportowo – rehabilitacyjne. Myślę, że to bardzo dobry pomysł.
J.S. Źle się stało z jeszcze jedną sprawą… Nie udało się uzyskać dofinansowania do zadania rewitalizacji Pińczowa.
W.B. Tak. To wielka szkoda, bo w mojej ocenie był to bardzo dobry projekt, który obejmował wiele istotnych inwestycji. Niektóre z nich wykonaliśmy we własnym zakresie – jak chociażby budowę parkingu przy ul. Grodziskowej i szaletu miejskiego. Jednakowoż liczymy, że uda nam się otrzymać to dofinansowanie z listy rezerwowej. Wtedy uzyskalibyśmy zwrot zainwestowanych środków.

J.S. Zatem pozostaje nam trzymać za to kciuki. Panie Burmistrzu, kandyduje Pan na stanowisko gospodarza Gminy Pińczów ponieważ…
W.B. Ponieważ chciałbym zakończyć realizację rozpoczętych zadań, ponieważ mojej kandydatury oczekuje część społeczeństwa, ponieważ leży mi na sercu dobro i rozwój miasta i gmii biorę za to pełną odpowiedzialność. Poza tym lubię pracę w samorządzie.
J.S. Dziękuję za rozmowę.

Udostępnij.

Dodaj komentarz

Directory Wizard powered by www.polldirectory.net

Powered by themekiller.com