Susz wciąż płonie!

0

Nie pomagają ponawiane apele straży pożarnej, monitorowanie terenu przez policję. Nadal płoną pozostałości jesieni. Wysuszony do granic możliwości po ostatnich słonecznych dniach susz łatwo się zapala. Z małego, zarzewie ognia przeistacza się w potężny pożar, zagrażający ludzkim siedzibom!

Ubiegła sobota (9 marca) – ładna, słoneczna ale i wietrzna pogoda. Alarmy o płonącym suszu „wyciągnęły” w teren jednostki OSP  do płonących ubiegłorocznych traw, szuwar i śmieci wyrzucanych w zarośla w Woli Biechowskiej. Zachodni wiatr popychał ogień w kierunku zabudowań i trzeba było nie lada wysiłku strażaków  OSP Pacanów, Oblekoń, Rataje, którzy szli z tłumnicami parę kilometrów gasząc płomienie. W trudnym, bez dojazdu, miękkim terenie, za nimi powoli jechały wozy bojowe dogaszając wodą jeszcze odbijające się jęzory ognia.

To szaleństwo powtarza się każdej wiosny. Nawyki, przyzwyczajenie, czy po prostu wielka głupota ludzka! Niesie ze sobą ogromne straty materialne i zagraża zdrowiu ludzi i zwierząt!  Pomyślcie podpalacze!

(Gw)

Udostępnij.

Dodaj komentarz