Piotr Wąsowicz i Witold Gajewski – poznaj bliżej absolwentów buskiego „ogólniaka”

0

100-lecie Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Busku-Zdroju

Poznaj bliżej absolwentów buskiego „ogólniaka”

W ramach cyklu materiałów o byłych uczniach szkolnej, buskiej „jubilatki”, prezentujemy kolejne i zarazem ostatnie spośród znanych samorządowców w naszym zbiorze postacie. Niebawem przybliżymy wspomnienia ze szkolnych lat kolejnych znanych absolwentów. Będą to artyści, naukowcy, a nawet wysoko sytuowani księża. Śledźcie nas na bieżąco!

 Piotr Wąsowicz (ur. 05.07.1953 r. w Łagiewnikach, matura 1972) – w kontekście buskiego ogólniaka, to postać wyjątkowa pod wieloma względami. Po pierwsze jest jedną z tych niewielu osób, które ze szkołą związane są dłużej niżeli tylko lata szkolne przewidują. W przypadku tego absolwenta – nieprzerwanie od 50 lat. Piotr Wąsowicz odgrywał tam różne role. Zaczął oczywiście jako uczeń. Zaraz po tym jak skończył buską „jedynkę” zdecydował, że będzie uczęszczał do szkoły vis a vis. „Jeszcze zanim wybrałem, wiedziałem, że w tej szkole będzie się ode mnie dużo wymagać. Na swoją renomę ta szkoła pracowała przez długi czas”. Przez kolejne cztery lata uczęszczał do klasy z językiem francuskim. W ramach programu uczył się równocześnie języka rosyjskiego. „Klasa, do której chodziłem składała się w dużej mierze z uczniów pochodzących z terenów wiejskich. Nasz wychowawca, pan Moćko, dał się zapamiętać jako osoba życzliwa i ciepła. Zaszczepił w nas zamiłowanie do turystyki, zwiedzania, podróży, odkrywania. Bardzo miło wspominam wszystkie wycieczki i rajdy, a najbardziej „Rajd po ziemi Wiślan”. Była to trzydniowa eskapada, podczas której mogliśmy oderwać się od nauki, spaliśmy w stodołach u różnych gospodarzy, a gotowaliśmy sami na turystycznych kocherach”. W moim życiu prywatnie odegrał dużą rolę, bo to właśnie on dobrze przygotował mnie do egzaminów wstępnych na romanistykę (UJ) i rozpalił miłość do podróży, którą ja następnie przekazywałem swoim uczniom.piotr wąsowicz

 

 

Piotr Wąsowicz jeszcze w szkolnej ławce, ale jednak już jako nauczyciel. 8 marca 1989r.Ze szkołą Piotr Wąsowicz nie rozstał się nawet na czas studiów, bowiem nawet praktyki odbywał właśnie w buskiej szkole, po skończeniu studiów znów mocno związał się z placówką, tym razem już jako nauczyciel. Wykształcił wielu italianistów, romanistów, iberystów absolwentów, którzy dziś dzięki znajomości języków piastują odpowiedzialne i wysokie stanowiska. Był też w Busku pionierem jeśli chodzi o organizację wyjazdów językowych młodzieży poza granice kraju. Dzięki niemu buska młodzież miała okazję zwiedzić ponad 20 krajów poznając ich kulturę, historię i szlifując język. Nauczyciel wielką wagę przywiązywał do nauki języków. Sam zna ich cztery, z czego dwóch uczy(francuski, włoski), a kolejne dwa zna w stopniu komunikatywnym (rosyjski, angielski).

Jeśli chodzi o działalność samorządową Piotra Wąsowicza, ta również jest bogata. Już w 2002 roku został radnym i przewodniczącym Rady Powiatu. Od 2006 do 2010 roku był burmistrzem Miasta i Gminy Busko-Zdrój. Przez kolejną kadencję był radnym gminnym, a obecnie od 2014 roku działa jako radny powiatowy, dbając również o interesy szkoły.

 

 Witold Gajewski (ur. 17.03.1948r. w Busku-Zdroju , matura 1966)- Jest rodowitym mieszkańcem Buska-Zdroju i długoletnim radnym gminnym. Jego staż na tym stanowisku sięga jeszcze lat 90′. W tym czasie był m.in. wiceprzewodniczącym, ale jeśli chodzi o samorządowe „wyżyny” zdecydowanie należy wymienić tutaj funkcję burmistrza Buska-Zdroju, którą pełnił  w latach 2004-2006. Z zawodu jest nauczycielem, a w młodości oprócz tego, że uczęszczał do buskiego „ogólniaka” był również zawodnikiem piłki ręcznej.

gajewski2

Z moich szkolnych czasów, mile i serdecznie wspominam pana dyrektora Władysława Godzwona. To był taki gospodarz z prawdziwego zdarzenia. Za jego czasu rozpoczęła się budowa szkoły, a ja wówczas pracowałem w samorządzie szkolnym jako referent świadczeń rzeczowych. Wtedy tak nazywała się funkcja uczniów „od łopaty, cegły i kamienia”. Pamiętam jak dziś, jak w godzinach popołudniowych młodzież przygotowywała front robót na kolejny dzień budowlańcom, działo się to zaraz po tym jak schodzili oni z rusztowań po całym dniu pracy. A dyrektor, potrafił nas za to wynagrodzić. Dziś wszyscy tam pracujący mamy świadomość, że i nasza krwawica przyczyniła się do powstania nowego budynku liceum.

Drugą rzeczą szczególnie mile przeze mnie wspominaną  jest szkolna orkiestra dęta, w której grałem najpierw na trąbce, a potem na instrumentach perkusyjnych. Graliśmy podczas wszystkich ważnych uroczystości, szczególnie o charakterze narodowym, a nawet na pogrzebach oficjeli.

 

 

IX Zjazd Absolwentów z okazji 100-lecia I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Busku-Zdroju.

15-17 czerwca 2018r. (piątek – niedziela)

Pierwszy dzień zjazdu, to oprócz mszy św. również spotkania towarzyskie na przyszkolnym placu. W piątkowy wieczór organizatorzy zaplanowali tam m.in. uroczyste otwarcie zjazdu ( godz.19.00), a później absolwenci „ogólniaka” będą integrować się przy wspólnym ognisku, rozgrywkach sportowych oraz oglądając rozmaite wystawy, w tym starych fotografii.

KL

 

Udostępnij.

Dodaj komentarz

Directory Wizard powered by www.polldirectory.net

Powered by themekiller.com