Osiedle Świerczewskiego

0

Osiedle Świerczewskiego – osiedle gen. Karola Świerczewskiego to trzecie z kolei osiedle bloków wielorodzinnych w Busku. Swe miano zawdzięcza sąsiedztwu z ulicą Świerczewskiego (dziś Batorego). Dawniej od ul. Świerczewskiego w kierunku południowym ciągnęły się wąskie, lecz długie działki rolne aż do ul. Wiślickiej (dziś Starkiewicza). Właścicielami pól byli buscy obywatele; Jureccy, Czerwińscy, Jaskólscy, Wojnowscy, Dankowie, Borzęccy i inni. Pozyskiwanie placów pod budowę nowych bloków odbywało się w sposób bardzo prosty. Po prostu właścicielom zaproponowano określoną, tzw. urzędową cenę za jeden metr kwadratowy i na tym procedura się kończyła. Nie było mowy o niegodzeniu się na sprzedaż lub próbie otrzymania wyższej ceny. Bloki były potrzebne przede wszystkim dla rosnącej liczby urzędników, milicjantów, służby bezpieczeństwa itp. Mniej atrakcyjne mieszkania dostały się zwykłym obywatelom.

Patronem ulicy a potem również osiedla został gen. Karol Świerczewski, którego, z racji braku innych kandydatur, uczyniono w PRL-u czołowym bohaterem narodowym. Pisano o nim książki, wiersze, śpiewano pieśni. Zrobiono też długi, dwuczęściowy film. To co zrobiono ze Świerczewskim pokazuje jak można zrelatywizować historię robiąc z czarnego białe.

Karol Świerczewski (1897 – 1947) był polskim robotnikiem, który wyjechał do Rosji wraz z fabryką w okresie I wojny światowej. Gdy wybuchła rewolucja, wstąpił do armii bolszewickiej. W 1920. roku służył w armii Tuchaczewskiego, która miała za zadanie zlikwidować młode państwo polskie. W 1936 roku został oddelegowany do Hiszpanii, gdzie jako Walter dowodzi brygadami międzynarodowymi. W czasie II wojny światowej służył początkowo w I Armii WP a potem został dowódcą II Armii. Dał się poznać jako nieczuły szafarz krwi żołnierskiej. Poza tym wpadł w alkoholizm. Z jego winy w kwietniu 1945 roku II Armia WP pod Budziszynem doznała niewyobrażalnej klęski. Po wojnie został wiceministrem Obrony Narodowej. Zginął w Bieszczadach z rąk Ukraińców w 1947 roku. Zdecydowano uczynić z niego legendę.

Po weryfikacji jego życiorysu, postanowiono w Busku zmienić nazwy ulicy i osiedla Świerczewskiego. Był rok 1997. Dla wielu Świerczewski był ciągle bohaterem, „który się kulom nie kłaniał”. Nazwę chciano zmienić na „Jana Pawła II”, uprzednio uzgodniwszy to z mieszkańcami. Tymczasem z Urzędu MiG zredagowano  kurendę z informacją ile będzie ta operacja kosztowała każdego mieszkańca. Na skutek tego większość nie zgodziła się na zmianę nazwy osiedla. W konsekwencji papież Polak przegrał w Busku ze Świerczewskim. Nazwa osiedla pokutuje do dziś. Ulica zaś powróciła do starej, przedwojennej nazwy.

Franciszek Rusak

Obecnie (2018 r.) osiedle nosi nazwę – Orła Białego

Franciszek Rusak

Udostępnij.

Dodaj komentarz

Powered by themekiller.com