Najmłodsi poznają „słoneczne pojazdy” przyjazne środowisku

0

wfo00

EKOstrażacy Ponidzia

Rosnąca świadomość społeczna w zakresie ochrony środowiska, rozwój technologii oraz wizja kończących się zasobów ropy naftowej sprawiają, że szukamy nowych rozwiązań w zakresie transportu. Jednym z nich są coraz bardziej popularne samochody elektryczne.
W Polsce samochody hybrydowe i elektryczne wciąż bardzo powoli zdobywają rynek, ale na świecie są miejsca, gdzie przyjazne środowisku auta stanowią znaczący procent całości. Są to głównie kraje dalekiego wschodu. Właśnie wprost z Szanghaju dotarły do Buska-Zdroju cztery pojazdy z elektrycznym napędem. Dziś z powodzeniem służą w Słonecznym Mieście jako pojazdy turystyczne.

IMG_6461
W pewien listopadowy poranek, grupa EKOstrażników ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Busku-Zdroju, wybrała się na wycieczkę w stylu „eko”. Młodzi odkrywcy, ciekawi otaczającego świata i rządni wiedzy, chcieli dowiedzieć się jak działają wspomniane elektryczne pojazdy.

eko-elektrycznegazeta_7Pomogliśmy im w tym, organizując spotkanie z osobami, które o pojazdach zasilanych na akumulatory wiedzą dużo, bo na co dzień z nimi pracują. Na nasz apel odpowiedział właściciel „Słonecznych Ekspresów”, jeżdżących po Busku. Pan Jerzy Libuda, to bardzo ciepły człowiek, który dzieciom uchyliłby nieba. Nic dziwnego zatem, że bez wahania zdecydował się zabrać najmłodsze pokolenie busczan w podróż ekologicznymi busami.

eko-elektrycznegazeta_12
Pod okiem wychowawczyni Lucyny Kuli oraz dwóch mam – Agnieszki Krzysztofik i Anny Bątkowskiej i oczywiście naszego lokalnego specjalisty od ekopojazdów – pana Jerzego, dzieci poznawały tajniki działania pojazdów, które nie emitują spalin do środowiska.
„Najpierw przejażdżka, potem nauka!” krzyknął ochoczo kierowca, po czym zabrał dzieci w niesamowitą podróż po mieście. Ciche, jakby makiem posiał pojazdy wyruszyły w rejs po mieście, zdecydowanie wyróżniając się pośród trzeszczących i buchających spalinami towarzyszy. W tym momencie prezentuje się pierwsza z zalet tego typu pojazdów. Napęd elektryczny powoduje, że samochody przy małych prędkościach nie generują żadnych odgłosów.
Zadowolone dzieci obserwowały jesienne uroki miasta i pięknego miejskiego deptaka. Po niedługiej przejażdżce przyszedł czas na pierwszy postój. W pięknych okolicznościach przyrody EKOstrażnicy dowiedzieli się jak działają „Słoneczne Ekspresy” przewożące kuracjuszy na wycieczki po mieście, a także poza jego obręb ukazując najpiękniejsze miejsca w okolicy. eko-elektrycznegazeta_15
Ekologicznymi wózkami można w Busku dojechać m.in. z centrum do części uzdrowiskowej. Zatrzymują się one na czterech przystankach: przy Włókniarzu, przy sanatorium Nida, w zatoce naprzeciwko sanatorium Oblęgorek oraz w centrum, na końcu deptaka. W jednym pojeździe mieści się aż 13 osób. Pan Jerzy, który jest właścicielem i kierowcą „Słonecznych ekspresów” opowiedział dzieciom także o sanatorium Marconi, pomniku przyrody w Wełczu, symbolu Ponidzia – miłku wiosennym i wielu ciekawych miejscach które można zobaczyć podróżując ekspresem.

eko-elektrycznegazeta_14
W tym miejscu należy przedstawić kilka faktów o elektrycznych pojazdach. Samochód elektryczny zasadniczo„jeździ na prąd”, a więc nie wymaga benzyny, ropy, czy gazu, dzięki czemu nie emituje żadnych spalin. Bezemisyjność nie oznacza jednak, że samochód elektryczny jest w 100% ekologiczny. Przecież prąd do akumulatorów nie bierze się przecież z powietrza… choć to też nie jest stuprocentowa prawda. Energia elektryczna może przecież brać się z powietrza, a konkretnie z energii wiatru. Tak, czy siak elektryczne auto faktycznie nie spala paliwa, ale elektrownia i tak musi wykorzystać jakiś surowiec, by wytworzyć prąd. Na obecnym etapie samochód elektryczny ma tę zaletę, że nie zatruwa otoczenia jego właściciela. Spalanie paliwa odbywa się nie w jego okolicy, a w elektrowni. Jeśli mieszkamy na Śląsku, ta korzyść jest nieco obłudna. Natomiast jeśli poruszamy się takim pojazdem po uzdrowisku, z dala od wielkich aglomeracji, to ma sens!eko-elektrycznegazeta_10
Druga korzyść elektrycznych pojazdów związana jest z ekonomią. Ceny paliw stale się zmieniają i to zwykle nie z korzyścią dla klientów. Nie dziwi zatem fakt, że coraz częściej szuka się rozwiązań dających niezależność energetyczną. Tymczasem odnawialne źródła energii zyskują coraz większą popularność na świecie. Efektywność tych rozwiązań rośnie, a cena spada. W Polsce do 2020 roku 15% produkowanej energii ma pochodzić z odnawialnych źródeł.

IMG_6471
Świetnie zatem, gdy stacja zasilania samochodu elektrycznego, czerpie energię z prądu wyprodukowanego przez panele fotowoltaiczne zamontowane na dachu budynku. Samochód można wtedy ładować nocą w garażu. Taki przykładny model korzystania z elektrycznego auta zaprezentował kolejny gość – Robert Kaszewski, przedstawiciel Zakładu Usług Komunalnych w Busku-Zdroju. W buskim zakładzie zieleni od niedawna korzysta się z niewielkiego pojazdu typu melex, który działa zupełnie tak jak wspomniane wcześniej busy. Tyle, że akumulatory do niego ładowane są dzięki energii pozyskiwanej ze słońca. Na dachu budynku przy ulicy Rokosza zamontowane są panele fotowoltaiczne przetwarzające ją na prąd, który z kolei ładuje baterie do samochodu.eko-elektrycznegazeta_2
To jednak nie wszystko, bowiem ZUK posiada komplet narzędzi elektrycznych, które także działają za sprawą akumulatorów zasilanych zieloną energią. Podczas spotkania z panem Robertem, dzieciaki miały okazję zobaczyć te urządzenia. Nożyce do żywopłotu, kosa spalinowa, pilarka łańcuchowa, pilarka tarczowa na wysięgniku i dmuchawa – to właśnie te narzędzia ogrodnicze i ich akumulatory, na co dzień używane do utrzymywania parkowej zieleni, zaprezentował pracownik ZUK. Ostatni z wymienionych sprzętów, a więc dmuchawę dzieciaki mogły nawet osobiście wypróbować. Z ogromną radością zamiatały stertę liści znajdujących się na chodniku. Dodajmy też, że przywiezionych specjalnie na okoliczność spotkania.

 

Czy wiesz, że…

• W 1821 roku angielski fizyk Michael Faraday wykonał pierwszy model silnika elektrycznego. Niewiele później, bo w 1834 roku. Amerykanin Thomas Davenport skonstruował miniaturowy model wozu o zasilaniu bateryjnym.
• Samochody elektryczne stanowią prawdziwą innowację w motoryzacji. Koszt ich zakupu nie należy jednak do najniższych. Cena 1 auta przekracza zazwyczaj 150.000 złotych.
• W Polsce liczba rejestracji aut elektrycznych w 2014 r. osiągnęła poziom 95. Dla porównania, w Norwegii sprzedaż nowych samochodów elektrycznych wyniosła ponad 18,5 tys., a razem ze sprowadzonymi zarejestrowano tych aut prawie 22 tys.
• Koszt eksploatacji auta elektrycznego jest od 5 do 9 razy niższy, ponieważ nie posiada on wielu układów zastosowanych w silnikach spalinowych. W zależności od modelu, koszt przejechania 100 kilometrów takim autem sięga 6-10 zł, co przy obecnych cenach paliw jest nieosiągalne dla samochodów z tradycyjnym silnikiem benzynowym lub silnikiem diesla.
• Komisja Europejska do 2020 roku planuje sfinansować budowę w Polsce 46 tysięcy punktów ładowania zlokalizowanych oprócz autostrad, także w hipermarketach, w biurowcach i w apartamentowcach. Koszt takiej inwestycji miałby wynieść 463 mln euro.

Publikacja w ramach zadania pn. “EKOstrażnicy Ponidzia – kampania informacyjno-edukacyjna aktywizująca społeczeństwo do ekorozwoju poprzez promowanie działań i postaw proekologicznych dzieci ze szkół i przedszkoli na Ponidziu” dofinansowanego przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach.

Udostępnij.

Dodaj komentarz

Directory Wizard powered by www.polldirectory.net

Powered by themekiller.com