Moc niezapomnianych wrażeń z Władysławowa cz.I

0

BardzHarcerze_kolonia201713o zaciekawiła mnie propozycja wyjazdu na kolonię z ZHP złożona przez moją koleżankę Alę. Nigdy o takim czymś nie słyszałam. Więc gdy podpytałam mamę czym wyróżniają się kolonie harcerskie, różnorodne zachęcające odpowiedzi przykuły moją uwagę i zaczęłam poważnie zastanawiać się nad wyjazdem. Gdy złożyłam wszystkie dokumenty potwierdzające wyjazd, byłam cała w skowronkach. Codziennie moje myśli krążyły od kolonii do spraw codziennych i tak zataczały koło. Już w pierwszych dniach kolonii wiedziałam, że moje przypuszczenia i nadzieje co do wyjazdu były trafne.
Kadra składająca się z phm. Beaty Kupiec, pwd Elżbiety Ciechanowskiej, pwd Piotra Milewicza i wspaniałej druhny Teresy Leszczyńskiej (była dosłownie najlepsza na świecie), opiekowali się nami na każdym kroku i świetnie organizowali czas. Szczególnie podobała mi się Strefa Zoltar i Arcze Arena w Gdyni, gdzie graliśmy w laserowy paintball.

Harcerze_kolonia201707Muszę przyznać, że świetnie się bawiłam. Kolejną atrakcją, która przebiła wszystko była przejażdżka łódką motorową R i B.Gdy płynęliśmy morze było lekko wzburzone więc odbijaliśmy się od fal i szybowaliśmy w powietrzu. Czułam się jakbym fruwała. Właśnie w tamtej chwili całym sercem zapragnęłam by ludzie mieli skrzydła. Reszta kolonii była równie wyjątkowa, jednak gdybym miała opisywać wszystko co mi się spodobało musiałabym wydać książkę. Jestem bardzo szczęśliwa, że wybrałam właśnie tę kolonię.

Wiktoria Kośmider

30 czerwHarcerze_kolonia201716ca wyjechałam na kolonię z harcerzami i zuchami, ponieważ tak jak w ubiegłym roku kolonia zuchowa połączona była z obozem harcerskim. Była to moja trzecia kolonia właśnie z nimi, choć nie jestem harcerką. Pierwszego dnia gdy dojechaliśmy do Willi Sunrise, szczególną uwagę zwróciłam na smaczną kuchnię. Tyle i tak dobrego jedzenia nie było na żadnej z moich dotychczasowych kolonii. Jeśli chodzi o atrakcje, było ich naprawdę mnóstwo. Trzy spośród nich, moim zdaniem, wyróżniły się na tle innych. Były nimi: szybka łódka motorowa, Jumpcity i Strefa Zoltar. Każda z tych atrakcji miała w sobie coś co mnie szczególnie ujęło. Oprócz wycieczek typowo zabawowych, były też wyprawy, z których się wiele Harcerze_kolonia201706dowiedziałam np. całodniowy pobyt w Trójmieście, na Helu czy też Szwajcarii Kaszubskiej gdzie widziałam m.in najdłuższą deskę świata, pierwszy na świecie domek do góry nogami i największy fortepian na świecie. Pani przewodnik opowiadała bardzo interesująco. Podobało mi się molo w Sopocie, pomnik na Westerplatte i piękna Gdańska Starówka. Zabawy organizowane przez kadrę były znakomite. Opiekunowie sprawdzali się super. Jedną z lepszych atrakcji była wycieczka na Strusią Farmę, gdzie jedliśmy jajecznicę ze strusiego jajka, która została przygotowana na naszych oczach. Pomimo, że nasza grupa była bardzo duża i zróżnicowana, ponieważ byli tam harcerze i zuchy, czasami było trudno się szybko zebrać, ale mimo to byliśmy bardzo dobrze zorganizowani. Kolonie ZHP uczą i bawią. Jest tam wszystko idealnie wyważone, dlatego na tych wyjazdach jest bardzo przyjemnie. Na pewno pojadę na tę kolonię w przyszłym roku, mam nadzieję, że już jako harcerka.

Alicja Służalska

Harcerze_kolonia201711Jeżdżę na kolonię z harcerstwa już od czterech lat i nie wyobrażam sobie bym mogła jechać gdzie indziej, gdyż harcerskie kolonie są najlepsze i najlepiej zorganizowane. W tym roku rozpoczęłam wakacje obozem harcerskim nad Bałtykiem we Władysławowie. Chociaż pogoda czasami była w kratkę nie nudziliśmy się. Na koloniach organizowanych przez naszą wspaniałą druhnę Teresę nie można się nudzić. Są po prostu wspaniałe i niezapomniane. W słoneczne dni chodziliśmy na plażę wykorzystując każdy promyk słońca, a ponieważ pogoda nas nie rozpieszczała to dużo zwiedzaliśmy. Bardzo podobała mi się wycieczka do Harcerze_kolonia201715Trójmiasta: Gdańska, Gdyni, Sopotu. W deszczowe dni też było bardzo fajnie, ponieważ zawsze był wypełniony czas. Co najważniejsze pierwszy raz jadłam jajecznicę ze strusiego jajka. Płynęłam bardzo szybką motorówką, a przeżytych wrażeń nigdy nie zapomnę. Sądzę, że to najciekawsza i najatrakcyjniejsza kolonia na jakiej byłam. Mogę ją również zaliczyć do udanych, gdyż spędziłam ją z najlepszymi przyjaciółkami. Obym w przyszłym roku mogła wyjechać na taką kolonię i by nie zabrakło atrakcji takich jak te w tym roku! Dziękuję wszystkim za tak wspaniale spędzone chwile i niezapomniany czas, a szczególnie naszej kochanej kadrze, która się nami opiekowała i tak wypełniała czas, żeby nam się nie nudziło. I to im się udało na 100%

Julia Chwalik
Magdalena Molisak
Laura Wilk

Nazywam się Weronika Bańka. Za namową rodziny zdecydowałam się pojechać w nieznane. Była to moja pierwsza kolonia, ale nie byle jaka kolonia, tylko kolonia z ZHP. W pierwszych dniach byłam zagubiona, ponieważ nie znałam prawie nikogo, lecz pod wpływem tylu atrakcji, a zwłaszcza spotkań w świetlicy, gdzie się poznawaliśmy bawiąc się i śpiewając, poznałam dużo wspaniałych osób.
Harcerze_kolonia201710
W pamięci utkwiły mi atrakcję najbardziej ekstremalne, czyli: park trampolin w Gdyni, laserowy paintball oraz łódź motorowa. Czułam nieopisaną radość, a adrenalina sięgała zenitu. Druhna z każdym dniem wymyślała nowe wspaniałe atrakcję i wycieczki. Wraz z kadrą starała się by było nam dobrze i to im się udało. Wszyscy czuliśmy się jak w domu. Jak jedna wielka rodzina. Mieliśmy wspaniałą panią przewodnik, która bardzo ciekawie opowiadała o każdym mieście, które zwiedziliśmy m.in. Trójmiasto, Hel, Szymbark, Kartuzy, Jastrzębią Górę, Chmielno, Władysławowo, ZOO w Oliwie.
Harcerze_kolonia201704
Gdy byliśmy w grupie otoczenie wydawało się być kolorowe i lepsze. Kadra wymyślała ciekawe gry i zabawy. Najciekawsza dla mnie była Olimpiada Sportowa, na której świetnie się bawiłam. Byłam dumna idąc na czele barwnego korowodu niosąc olimpijski ogień. Gdy chodziliśmy w mundurach czułam dumę, że jestem harcerką, zwłaszcza gdy ludzie patrzyli na nas z podziwem. Chciałam tylko zaznaczyć, że tak wspaniała kolonia nie mogłaby się odbyć bez naszej kochanej druhny komendantki oraz wspaniałej kadry.

Część druga kolonijnych wspomnień za tydzień.

Udostępnij.

Dodaj komentarz

Directory Wizard powered by www.polldirectory.net

Powered by themekiller.com