By ciepło nie było szkodliwe

0

wfo00

EKOstrażnicy Ponidzia 3 

Kończy się październik, robi się chłodniej. Kilkanaście dni temu rozpoczął się sezon grzewczy, który potrwa do kwietnia przyszłego roku. Nasze grzejniki będą ciepłe, a piece będą chodzić na pełnych obrotach byśmy nie marzli podczas niskich temperatur.

Drzewo, rozmaite gatunki węgla, olej, brykiet, pellet i wiele innych ekologicznych paliw – to wszystko będziemy spalać, by w naszych domach było miło i ciepło. Niestety, nie wszystkie te materiały mają taki sam wpływ na środowisko naturalne. Jedne z nich mniej, a inne bardziej szkodzą powietrzu, którym oddychamy. Nie wszyscy ludzie też ograniczają się do spalania tylko wymienionych paliw. Niektórzy bardzo popuszczają wodze fantazji i wrzucają do pieca wszystko, co popadnie, by tylko temperatura wzrosła. Wśród użytkowników pieców grzewczych znajdują się też tacy, dla których cel zawsze uświęca środki. Czy to karton, czy papier, czy folia, plastik, czy nawet stary gumowy but – wszystko jest dobre, by ogień zapłonął, a grzejniki się rozgrzały do pożądanej temperatury. Skutki takiego negatywnego zachowania są zawsze takie same; czarny, gryzący dym unoszący się nad okolicą i mnóstwo szkodliwych gazów w atmosferze czyli krótko mówiąc SMOG.

komin_lewa
Nie trzeba chyba przekonywać naszych Czytelników, że takie działanie jest niewłaściwe i może być nawet ukarane przez właściwe do tego organy i służby.
Tak, jak ważne jest to, co spalamy, tak samo istotne jest to, w jakim stanie są urządzenia grzewcze i przewód kominowy. To, czy komin jest drożny, czy nie, czy jest zanieczyszczony czy utrzymywany w należytym stanie, czy jest szczelny, czy może popękany… to wszystko ma ogromne znaczenie i wpływa na jakość wydobywających się zeń spalin.
* * *
Dziś naszym „Ekostrażnikiem” jest pan Leszek Wójtowicz, mistrz kominiarstwa, którego znają chyba wszyscy mieszkańcy Ponidzia. Pan Leszek odwiedza nasze domy i zakłady pracy kontrolując stany kominów i dbając o nasze bezpieczeństwo.
Dlaczego należyty stan kominów jest taki ważny?
„Zanieczyszczenia zalegające w przewodzie kominowym – w szczególności sadza – mogą się zapalić, a to w efekcie może doprowadzić do uszkodzenia komina powodując pęknięcia i nieszczelności. Poza tym, zalegające w przewodzie sadze spalają się w wysokich temperaturach emitując do atmosfery szkodliwe gazy co przyczynia się do powstania smogu”

Czy kominiarz może nałożyć kary na osobę, która w niewłaściwy sposób użytkuje piec lub przewód kominowy?
„Za niewłaściwe użytkowanie przewodów kominowych grożą kary grzywny od kilkudziesięciu złotych do nawet kilku tysięcy złotych. Nakłada je policja lub straż pożarna na wniosek kominiarza.”
Czego absolutnie nie wolno nam spalać w piecu?
“Przede wszystkim, pod żadnym pozorem nie wolno nam spalać tworzyw sztucznych. Nie możemy więc wrzucać do pieca plastikowych butelek, torebek foliowych, materiałów PCV, gumy. Te odpady w naszych piecach spalają się w temperaturze od 300 do 500 stopni i ta właśnie tempetratura powoduje emisję zanieczyszczeń do atmosfery, które negatywnie oddziaływują na środowisko i zdrowie ludzkie. Szczególnie groźne są tutaj tlenki azotu, tlenek węgla, dwutlenki siarki i metale ciężkie, np. ołów czy kadm. Przy spalaniu np. odpadów z PCV np. plastikowych butelek czy worków foliowych albo jednorazowych pieluszek wydziela się chlorowodór. Przy reakcji z parą wodną, która znajduje się w powietrzu wytwarza się kwas solny, który opada na ziemię. Ponadto powstają też szkodliwe dioksyny, które są silnie rakotwórcze.

Jak często należy sprawdzać stan kominów i dokonywać czyszczenia?
Zgodnie z Rozporządzeniem MSWiA z 2010 roku, Dz.U. 109 z czerwca 2010, art. 62 Prawa Budowlanego z 1994 r (zmiany z lipca 2017 r)
• przewody kominowe dymowe (przy kotłach opalanych drewnem, węglem, biomasą) należy czyścić 4 razy w roku
• Przewody kominowe spalinowe (olej, gaz) czyścimy 2 razy w roku
• Przewody wentylacyjne zaś raz w roku
Natomiast okresową ocenę stanu technicznego instalacji kominowej i urządzeń grzewczych powinniśmy przeprowadzać raz w roku”

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wkład kominowy – po co nam to
Wkład kominowy – stalowy lub ceramiczny – to nic innego, jak izolacja przewodu kominowego od bezpośredniego kontaktu ze spalinami. Woda wykroplona ze spalin – przy niskich temperaturach spalania – będzie negatywnie oddziaływać na komin i powodować jego zawilgocenie, które z czasem przejdzie na zewnątrz komina – do pomieszczenia. Woda ma odczyn kwaśny, co dodatkowo przyspieszona korozję zaprawy i cegły, a w efekcie powoduje bardzo szybkie niszczenie komina.
Pod wpływem działania kondensatu (sadza z parą wodną), szczególnie przy kiepskiej jakości wykonania komina, fragmenty cegieł lub zaprawy mogą odpadać. Dostając się do kotła spowodują jego dodatkowe zanieczyszczenie, które może obniżyć sprawność urządzenia, a w skrajnym przypadku doprowadzić do jego uszkodzenia.
W budownictwie mieszkaniowym najczęściej stosuje się wkłady ceramiczne lub stalowe, wykonane ze szlachetnych materiałów. Ponadto, rozróżnia się wkłady kominowe sztywne lub elastyczne. Te pierwsze stosuje się przy prostych przewodach kominowych, te drugie umożliwiają montaż w kominach z załamaniami i nierównościami przewodu.

Czy wiesz, że…
W nienależycie utrzymywanym kominie gromadzi się sadza – czyli pozostałość po spalaniu w urządzeniach grzewczych. Sadza powstaje wskutek niepełnego spalania najczęściej niewłaściwych materiałów; np. mokrego drewna, plastiku, odpadów komunalnych. Nagromadzenie się w przewodzie zbyt dużej ilości sadzy może grozić jej zapaleniem, co jest bardzo niebezpiecznym zjawiskiem i może skończyć się pożarem całego poddasza, a nawet budynku.
Gdy zapali się sadza, co najczęściej objawia się płomieniem wydobywającym się z komina, należy bezzwłocznie powiadomić straż pożarną dzwoniąc pod nr 112 lub 998. Następnie trzeba wygasić ogień w piecu i zamknąć dopływ powietrza do tego urządzenia. Absolutnie nie należy wlewać wody do komina! Może to grozić jego rozerwaniem i poważnym zagrożeniem dla zdrowia lub życia użytkownika.
„W mojej pracy z pożarem sadzy spotykam się średnio kilkanaście razy w ciągu sezonu grzewczego. Często te pożary niszczą całe budynki mieszkalne. Warto tutaj dodać, że firmy ubezpieczeniowe mogą odmówić częściowo lub całkowicie wypłaty odszkodowań „ogniowych”, jeśli użytkownik komina nie przedstawi zaświadczenia o oczyszczaniu przewodów przez kominiarza” – mówi Leszek Wójtowicz.

Publikacja w ramach zadania pn. „EKOstrażnicy Ponidzia 3 – kampania informacyjno – edukacyjna aktywizująca społeczeństwo do walki o czyste powietrze, poprzez ukazywanie dobrych i złych działań na rzecz środowiska na terenie Ponidzia.

Udostępnij.

Dodaj komentarz

Directory Wizard powered by www.polldirectory.net

Powered by themekiller.com