Bożentyna Pałka – Koruba i Jerzy Kolarz – poznaj bliżej absolwentów buskiego „ogólniaka”

0

100-lecie Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Busku-Zdroju                  

Za kilka miesięcy, okrągłą rocznicę swej działalności obchodzić będzie najstarsza buska szkoła. Z okazji jubileuszu szkoły, na łamach „Tygodnika Ponidzia” prezentujemy sylwetki absolwentów, którzy swoją działalnością, pracą, a także osobowością, wybiły się ponad szeregi. Cykl rozpoczęliśmy od polityka i samorządowca, toteż idziemy dalej tą ścieżką.

Bożentyna Pałka – Koruba ( ur. 25 sierpnia 1953 w Chmielniku , matura 1972)– to kolejna postać związana z Buskiem, buskim liceum, buską sceną samorządową, ale która jednocześnie wypłynęła na szersze wody.

Bożentyna Pałka Koruba  (2)

W moim życiu było kilka czynników, które pomogły mi sięgać po różne „gwiazdy”. Były to moje dzieci, które dodawały mi siły i satysfakcji oraz dobre przygotowanie edukacyjne w liceum i na studiach, dzięki któremu bez kompleksów podejmowałam kolejne wyzwania”.

Jest z wykształcenia socjologiem (UJ w Krakowie), przez wiele lat była zawodowo związana ze Słonecznym Miastem. Najpierw przez 17 lat pracowała jako nauczyciel przysposobienia do życia w rodzinie, co jak twierdzi dawało jej mnóstwo satysfakcji, później była też kuratorem oświaty. Zrewolucjonizowała cyfrowo USC, w którym pracowała jako kierownik. W latach 2004–2006 zajmowała nawet stanowisko zastępcy burmistrza Miasta i Gminy Busko-Zdrój. Przez wiele lat pracowała jako dyrektor GOPS i zasiadała w radzie powiatu buskiego. 29 listopada 2007 została powołana na stanowisko wojewody świętokrzyskiego. Jak twierdzi, propozycja złożona przez posła Miodowicza nawet dla niej była zaskoczeniem, nie mówiąc o tym, że do dnia oficjalnej nominacji  nie powiedziała o niej rodzinie. Pełniła tę funkcję przez dwie kadencje. Dziś, już na emeryturze, nie ma czasu na nudę, bo robi to, co lubi – dorabia jako doradca w prywatnej firmie, jest aktywna – uczęszcza na basen, gra w brydża ze znajomymi, i mnóstwo czasu poświęca rodzinie, w tym ukochanym wnukom. Jak wspomina naukę w liceum?

Uczęszczałam do liceum w czasie wspaniałym, kiedy w szkole stykały się trzy nauczycielskie światy. Nauczyciele z przedwojennych szkół z niezwykłym przygotowaniem tacy jak prof. Daniewski, profesorowie, którzy brali udział w tajnym nauczaniu – Majka, Czernecka oraz zupełnie młodzi nauczyciele – prof. Moćko, prof. Czernikiewicz, którzy mieli jeszcze inne spojrzenie na nauczanie. My byliśmy tym rocznikiem, który spotykał się ponadto w szkole z uczniami jedenastej klasy.

Do  dziś pamiętam, jak droczyliśmy się z prof. Feldo, który w zamian kazał nam tłumaczyć po rosyjsku niebanalne zdania. Na mnie trafiła fraza „Do twarzy jest mi w tym brązowym, jednorzędowym garniturze w kratkę, ze spadzistymi ramionami”.

Należałam też do trupy artystycznej, która na 50-lecie liceum dawała występ, będąc naczelną recytatorką wierszy rewolucyjnych. Pamiętam też, jak osobiście przygotowałam program „Kochajmy się młodzi, zdrowi ludzie. Idzie wiosna już czas”. Wystąpiły same dziewczyny, bo żaden facet nie nadawał się do recytacji poezji miłosnej. (zdjęcie). Wychowawca obdarzył nas ogromną dozą zaufania, na tyle, że pozwolił przygotować nam samym  program studniówkowy, co wcześniej się nie zdarzało.

Bożentyna Pałka Koruba  (1)

Mimo, że była to szkoła elitarna i z wymaganiami, w której każdy uczeń musiał ponieść pewien wysiłek, to młodzież miała zawsze ochotę na dodatkowe aktywności bez jakiegokolwiek wynagrodzenia. Niebywałym szczęściem dla mnie osobiście był wychowawca prof. Moćko. Kochał młodzież, a ja szczęśliwym zbiegiem okoliczności cieszyłam się jego przyjaźnią do samego końca.

 

 Jerzy Kolarz (ur. 25.06.1959r. w Busku-Zdroju, matura 1978 )– kiedyś był uczniem Liceum Ogólnokształcącego, dziś patrzy na tę szkołę już z innego punktu widzenia. Liceum jest bowiem jednostką organizacyjną powiatu buskiego, którym dowodzi właśnie jego absolwent. Jerzy Kolarz jest starostą buskim nieprzerwanie od chwili powstania samorządu powiatowego, czyli od 1 stycznia 1999 roku. Co należy podkreślić, jest jednym z kilku starostów w całej Polsce, którzy pełnią tę funkcję od początku istnienia powiatów. Jerzy Kolarz jest znany również ze swojej działalności politycznej na lokalnej arenie. Od 1998r. pełni funkcje prezesa powiatowych struktur ludowców.

Jerzy Kolarz

Podobnie jak dotychczasowi absolwenci, tak i Jerzy Kolarz bardzo miło wspomina czasy nauki w buskim „ogólniaku”

„Uczęszczałem do klasy ze zdecydowaną przewagą dziewcząt. Nas „rodzynków” było siedmiu, czyli zaledwie 25% całości. Naszym wychowawcą był prof. Andrzej Jędryczkowski, nauczyciel języka angielskiego, a przewodniczącą Aleksandra Górska. Z niektórymi moimi klasowymi znajomymi do dziś utrzymuję kontakt.

Jerzy Kolarz2

Jednym z momentów, których z pewnością nigdy nie zapomnę, była sytuacja w pracowni biologicznej, tuż przed lekcją z prof. Linkiem. Marynarkę kolegi założyliśmy na szkielet, który stanowił wyposażenie sali. Oj musiał się on nagimnastykować, żeby ją zdjąć z tej pomocy naukowej. Pamiętam  też, że aby nie być tak łatwo rozpoznawalnym poza szkołą, kombinowaliśmy przy emblematach. Tarcze szkolne, które wówczas były obowiązkiem na szkolnych mundurkach, przyszywaliśmy bardzo delikatnie, albo zapinaliśmy na agrafkę, aby można było je łatwo zdjąć”.

IX Zjazd Absolwentów z okazji 100-lecia I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Busku-Zdroju.

15-17 czerwca 2018r. (piątek – niedziela)

W pierwszym dniu zjazdu  (15 czerwca – piątek o godz. 16.00) w kościele p.w. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Busku-Zdroju (ul. Boh. Warszawy 8) odprawiona zostanie msza św. ks. bp Andrzeja Kaletę – absolwenta szkoły.

KL

Udostępnij.

Dodaj komentarz

Directory Wizard powered by www.polldirectory.net

Powered by themekiller.com